Na terenie Bielska-Białej, funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego lokalnej Komendy Miejskiej Policji zatrzymali młodą osobę, mającą zaledwie 19 lat. Mężczyzna ten, działając w kooperacji z innymi wspólnikami, doprowadził do wyłudzenia kwoty 52 000 złotych od osoby starszej, konkretne od kobiety w wieku 86 lat. Współorganizatorem i pomysłodawcą całego procederu był 41-letni mieszkaniec miejscowości Czechowice-Dziedzice.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej, Paweł Nikiel, przekazał informacje na temat tego procederu. Z jego relacji wynika, że do oszustwa doszło w połowie stycznia, dokładnie 14-go dnia tego miesiąca.

– Przydarzyło się to wieczorem, kiedy pokrzywdzona 86-latka otrzymała telefon. Dzwoniąca osoba podała się za bliską krewną ofiary – jej bratanicę. Twierdziła, że uległa ona kolizji drogowej i niezbędne są dla niej pieniądze na opuszczenie aresztu. Starsza pani nie zweryfikowała tej informacji i bez zastanowienia przekazała 52 000 złotych młodemu mężczyźnie, który pojawił się przy jej drzwiach. Dopiero następnego dnia kobieta uświadomiła sobie, że padła ofiarą oszustów i natychmiast zgłosiła sprawę na policję – opowiadał Nikiel.